|
Skąd przybyła do przyszłej stolicy Polski, dlaczego za swój dom obrała brzeg Wisły, w pobliżu którego później wyrosło wielkie miasto – Warszawa? Czy opuściła swoje oceaniczne królestwo sama, czy z siostrą? Tego do końca się nie dowiemy – legenda głosi, że Warszawska Syrenka nie była jedynaczką, wraz z siostrą wychowywała się w Oceanie Atlantyckim, na dnie oceanu, zapewne, istniało przed wiekami podwodne królestwo, piękne siostry żyły w bogactwie i przepychu, a morskie zwierzęta podlegały władzy ich morskich rodziców, kiedyś, zapewne również i one stałyby się królowymi Atlantyku, a że były bardzo ciekawe innych podmorskich i ziemskich królestw, o których musiały słyszeć w opowieściach rusałek i innych morskich stworzeń, postanowiły udać się w daleką drogę.
Czytaj całość »
|
Niedaleko wsi Lubonia stał niegdyś wielki zamek, dziś pozostał po nim
jedynie kopiec i kilka kamieni. Z miejscem tym wiąże się legenda, warto
o niej pamiętać, gdy chciwość ogarnia człowieka i owładnięty nią
zapomina o tym, co w życiu najważniejsze – o miłości bliźniego i o tym,
by zawsze mieć na względzie nie tylko dobro swoje, ale również drugiego
człowieka.
Czytaj całość »
|
Niedaleko Wrocławia, wśród innych wzniesień leży Ślęża, góra niezwykła,
nie wyróżniałaby się wśród innych tak bardzo, gdyby nie związane z nią
mity i legendy. Jak każda legenda, tak również ta o powstaniu Ślęży,
musi mieć w sobie jakieś ziarno prawdy, skąd, bowiem miałyby się wziąć
właśnie na tej górze do dziś zachowane tajemnicze kamienne rzeźby,
które z racji swoich kształtów zyskały nazwy: „Niedźwiedź”, „Pielgrzym”
i „Panna z rybą”?
Czytaj całość »